Jakie 3 cechy powinna posiadać projektantka wnętrz?

Czy nadaję się na projektantkę wnętrz?

Czym wyróżnia się dobry architekt wnętrz?

Jakie cechy należy posiadać, aby projektować wnętrza?

Jeśli te pytania kłębią się w Twojej głowie, niczym trzy motki wełny, którymi przez godzinę zabawiał się kot Mruczek, nadszedł właśnie moment, abyś znalazła na nie odpowiedź. Po latach pracy w tym zawodzie, dziesiątkach projektów i setkach spotkań, wyklarowałam trzy główne cechy, jakie bezwzględnie powinna posiadać osoba, chcąca zajmować się projektowaniem wnętrz.

Oczywiście jest ich dużo więcej i zapewne opowiem Ci o nich w przyszłości, dzisiaj jednak skupmy się na trzech kluczowych filarach , bez których w tej profesji ani rusz.

Są to:

1. Wyczucie

Projektowanie wnętrz to zajęcie twórcze, wymagające kreatywności i tego trudnego do sklasyfikowania elementu, jakim jest- smak. Zawód architekta wnętrz wiąże się nieodzownie z tworzeniem, z wizją, z kreowaniem przestrzeni, zatem wymaga posiadania, tak zwanego, pierwiastka artystycznego.

Można nauczyć się wielu rzeczy: składania łabędzi origami, jazdy na skuterze, czy obsługi WordPressa, ale pewne kwestie trzeba po prostu czuć. 

To trochę tak, jak z gotowaniem- korzystasz z najlepszych książek kucharskich, do przepisów podchodzisz z niemiecką precyzją, zainwestowałaś nawet w nowe garnki… ale okazuje się, że Nigellą Lawson (albo chociaż Okrasą) raczej nie zostaniesz.

Nie wiem jak Ty, ale ja na pewno! Jedyne, co mi wychodzi to kanapki (nawet moja jajecznica zdaniem zbyt wielu jest sucha jak wióry na podłodze stolarni).

I cóż? Próbowałam, znam wynik i pogodziłam się z nim. Wielką miłością do gotowania nigdy nie pałałam, zatem ten wyrok nie okazał się dla mnie wielkim ciosem (wręcz przeciwnie, ulżyło mi, że już nie muszę katować się w kuchni).

Po prostu nie ma chemii, nie ma flow, nie czuję tego. Tłumaczę sobie, że zostałam stworzona do wyższych celów.

Zatem jeśli nigdy nie lubiłaś plastyki, obojętne Ci było, jakie kolory masz na ścianach w pokoju i jakimi przedmiotami się otaczasz, projektowanie wnętrz raczej nie będzie najlepszym pomysłem w Twoim przypadku.

Być może to gotowanie okaże się strzałem w dziesiątkę…?

2. Wiedza


Tak właściwie, nie jest to cecha, a umiejętność. Cechą nazwijmy POTRZEBĘ i CHĘĆ zdobywania wiedzy. Istotna będzie zarówno znajomość aspektów technicznych (takich jak sztuka budowlana, konstrukcja, instalacje), jak i wiedza z zakresu podstawowych zasad projektowania i ergonomii. To one świadczą o możliwości realizacji projektu i stanowią absolutną podstawę do tego, aby stworzyć REALNY, możliwy do zrealizowania projekt.

A nie tylko śliczną wizualizację.

Osoby, które studiowały architekturę, wiedzę taką wyniosą ze studiów (o ile nie przebimbały tych pięciu cudownych lat). Jednak jest też nadzieja dla tych, którzy ukończyli ASP lub kursy projektowania wnętrz. Szczerze mówiąc, uważam, że środowisko akademickie nie ma już takiej siły, jak kiedyś. Mimo wielu fantastycznych zajęć i wykładowców, studia skupiają się głównie na lewitacji w świecie teorii i wzniosłych idei. Brakuje tam skupienia na realnych problemach w życiu architekta wnętrz, takich jak praca z Klientem, projektowanie w ograniczonym budżecie, czy prowadzenie własnej pracowni.

Żywię silne przekonanie, że osoba chcąca się uczyć, jest w stanie zbudować świadomość projektową z czasem, podczas stażu/praktyk, dzięki pracy w biurze projektowym, czy też (co najbardziej bolesne)- ucząc się na własnych błędach. Jednym słowem- przyswajając wiedzę EMPIRYCZNIE.

Pamiętaj jednak, że główne filary wiedzy to absolutna podstawa i nie należy jej pomijać. Nie jest, moim zdaniem, istotne jak ją posiądziesz, jednak stanowią bazę i to na nich należy budować swoją projektową przyszłość. Zatem mój przepis na sukces to:

  1. Zdobycie podstawowej wiedzy.
  2. Uzupełnianie jej w praktyce.

Amen.

3. Empatia


Aby projektować dla ludzi, trzeba ich rozumieć. Projektant wnętrz musi być fabrycznie wyposażony w duże pokłady empatii oraz wysoko rozwiniętą umiejętność słuchania. Nie mniej ważna okaże się umiejętność zadawania odpowiednich pytań. W dużej mierze projektowanie wnętrz to czysta psychologia. Nie uda się stworzyć dobrego projektu, jeśli nie poznamy dogłębnie potrzeb i oczekiwań Klienta. Trzeba umieć je wydobyć na światło dzienne. Nierzadko z mroków podświadomości. Nader często zdarza się, że Klient ma wrażenie, że wie, czego potrzebuje, a jednak finalnie okazuje się, że… było to tylko wrażenie.

 Kluczowe będzie zatem przeprowadzenie właściwego wywiadu, zadawanie odpowiednich pytań i…

Słuchanie. Słuchanie. Słuchanie.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *